Jeśli zmienisz: Twoja wiadomość pożegnalna do Opery
opera zawsze miała swoje problemy z różnymi stronami, ale wolałbym to niż być tylko kolejnym chrome... firefox, nadchodzę...
szkoda, że musiało do tego dojść. opera była jedyną przeglądarką, która miała styl. pozwalała nam, użytkownikom, robić to, co chcieliśmy. personalizacja oferowana w operze nie miała sobie równych w żadnej innej przeglądarce (może z wyjątkiem firefoksa z rozszerzeniami). teraz opera stała się klonem chrome'a, nawet bez zakładek czy podstawowej personalizacji interfejsu. jedyną rzeczą, którą zachowali w nowej wersji, jest szybki wybór, ale nawet to jest przeciętne w porównaniu do starej wersji. opera wydaje się mało prawdopodobna do zmiany w tej chwili, ponieważ jest w wersji beta. może za kilka lat, gdy opera przywróci wszystkie poprzednie funkcje, zajmie moje miejsce jako moja przeglądarka, ale teraz czuję, że najbliższą rzeczą do opery jest seamonkey/firefox z rozszerzeniami.
przynajmniej udostępnij silnik jako open source.
naprawdę szkoda widzieć, że tak wiele wspaniałych funkcji zostało porzuconych. opera kiedyś była przeglądarką innowacji, ale teraz w firmie brakuje pionierskiego ducha. będę korzystać z mojej obecnej wersji, dopóki nie zobaczę powodu do aktualizacji, chociaż zgadzam się z korzyściami płynącymi ze zmiany silnika renderującego.
śmierć opery jest jak utrata starego przyjaciela, którego rozumie niewielu, ale o którego zawsze walczyłeś. opera 15 nie jest warta walki.
dlaczego przeniosłeś się z bogatego środowiska przeglądarki, zaprojektowanego i zbudowanego daleko od zasięgu nsa, do rdzenia jednej z dziewięciu firm, które wiadomo, że współpracują z nimi? dlaczego nie nazwać nowej wersji "tylnie drzwi to my"?
jest mi smutno, że zdecydowałeś się obrać tę drogę.
zrozumiałe jest, dlaczego zdecydowałeś się na silnik renderujący webkit. kompatybilność, między innymi, była dość poważnym problemem w ciągu ostatniego roku, gdy pojawiły się nowsze specyfikacje.
mimo to, oferowałeś ogromne możliwości dostosowania, których nie oferuje żaden inny przeglądarka. przepływ pracy, który mogę osiągnąć z operą, jest łatwo dwa razy bardziej efektywny niż w przypadku takich przeglądarek jak chrome czy firefox, które oferują ograniczone opcje skrótów klawiaturowych/myszy i również brakuje im odpowiednich implementacji speed dial.
w obecnej sytuacji będę musiał zacząć pisać mnóstwo skryptów autohotkey, aby emulować przepływ pracy opery w czymś takim jak chrome.
mam nadzieję, że większość funkcji wróci do opery w nadchodzących miesiącach! :d
brak wsparcia pierwszej klasy dla linuksa jest absolutnie absurdalny w dzisiejszych czasach.