Jeśli zmienisz: Twoja wiadomość pożegnalna do Opery
smutne czasy
mam nadzieję, że przemyślisz swoją decyzję... opera zawsze dotyczyła wyborów i funkcji, ja osobiście nie sądzę, że świat potrzebuje kolejnej wersji jedynie slim/fast browsers... ta nisza jest już zajęta przez chrome i może safari, naprawdę nie sądzę, że to mądre, aby próbować tam konkurować.
do widzenia opera. zabiłeś wszystko, co czyniło operę wyjątkową i wartą używania.
był czas, kiedy wymieniałem operę w top 3 arcydzieł oprogramowania. szkoda, jak to się skończyło!
:(
do widzenia
silnik renderujący jest nieistotny. to, w jaki sposób produkt z niego korzystał, tzn. interfejs graficzny i jego funkcje, sprawiło, że opera była wyjątkowa. odebraliście ten jeden unikalny punkt sprzedaży - nie oferując w zamian żadnego nowego unikalnego punktu sprzedaży (lub przynajmniej masowo nie udało się wam odpowiednio zakomunikować/dostarczyć nowych przypadków użycia, tzn. jak usunięte funkcje powinny być zastąpione waszymi "nowymi").
bardzo, bardzo smutne. wolałbym zmienić system operacyjny niż stracić (stare) operę.
jeśli przełączę się, to będzie dlatego, że zespół deweloperów opery nie osiągnie przeglądarki pełnej funkcji, takiej jak seria 12/11/poprzednie. opera jest operą dzięki ekstremalnej personalizacji i wielu funkcjom (dopasowanie do szerokości, powiększanie, zawijanie tekstu itp.), których nie używa żadna inna przeglądarka. odejmij to, a zabijesz operę. nie ma znaczenia, jak nazwiesz następną przeglądarkę, nie będzie to opera. a ja będę smutnym klientem (używam opery na komputerze stacjonarnym z systemem linux i windows oraz na androidzie) i będę musiał porzucić operę na rzecz firefoksa, przeglądarki, która nawet nie jest w tej samej lidze.
dziękuję
kocham cię, ale będziesz martwy, teraz jestem bardzo zdenerwowany.